UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Mam wrażenie, że przy okazji Straży Miejskiej wychodzi tu słynna na całą Europę, a zwłaszcza w części brytyjskiej, polska mentalność: mi jest źle czy dobrze - nieważne, bo niech temu drugiemu będzie jeszcze gorzej. Czy naprawdę najważniejszą rzeczą w naszym mieście jest likwidacja Straży Miejskiej? To, że wlepiają mandaty za ewidentne przewinienia - to źle? Myślicie, że oni sami sobie wymyślili jakieś limity mandatowe? Że przyjemne jest chodzić po mieście i wyrabiać normę, bo jak nie to. .. Przecież ci ludzie też mają żony, mężów, dzieci na utrzymaniu, kredyty do spłacenia. Nie jestem "Strażnikiem" i nie znam żadnego z nich, ale nic do nich nie mam, bo wykonują niewdzięczną pracę, za którą są tylko opluwani - jedni plują, bo Straż wlepia mandaty za stawianie samochodów gdzie tylko popadnie, drudzy plują (~robotcznia55), bo z kolei nie wlepiają mandatów. Ogarnijcie się trochę, ludzie!
NiejestemzPiS