UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
O czym my tu gadamy ja jestem inwalida na narządy ruchu stawiam samochód przed domem na chodniku w miejscu gdzie kończy sie chodnik i zaczyna trawnik tak że nikomu nie przeszkadza obok samochodu pozostaje jeszcze 3 m chodnika za szyba samochodu lezy karta inwalidy i tu zaczyna się głupota Straży miejskiej już 3 krotnie kłada mi ostrzeżenie za wycieraczkę że parkuję samochód w miejscu niedozwolonym swoje ostrzezenie kłada dosłownie obok karty inwalidzkiej która widać z daleka gdy zadzwoniłem do strazy miejskiej dyżurny powiedział mi że jak mi się nie podoba to kup sobie rower i rzucił słuchawkę był chamski i arogancki nie słuchał tłumaczeń że mam kartą inwalidy która upoważnia mnie do parkowania a w tym wypadku nawet jest nie potrzebna bo pozostaje jeszcze 3m chodnika wniosek jeden ci ludzie nie znają podstawowych przepisów to darmozjady utrzymujące się z naszych podatków