UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po pierwsze część byłych mieszkańców ogląda starówki tam gdzie pracują, po drugie więszość niema pracy, co za tym idzie -kasy. To czego się spodziewać. Ci co jeszcze mają pracę to są tak narobieni że marzą o spokoju i chwili wytchnienia w swoim domku. Jak któremuś zachce się wydać trchę kasy to z reguły jedzie autem i wybiera inne miejsce bo po naszej starówce jeździć się nieda, te kocie łby (bo niejest to kostka nadająca się na ulicę) które wytrząsają z człowieka resztki ochoty do życia i by dojechać w wybrane miejsce trzeba objechać pół starówki, o parkingu niewspomnę. Współczuję mieszkańcom.

klepa