UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Pływaniem i jego rozlicznymi odmianami od żeglarstwa po nurkowanie zajmuję się od wielu lat. Kiedyś codziennie obecnie 4 razy w tygodniu odwiedzam basen z jednakowym entuzjazmem, choć kondycja i płuca już nie te. Nie wyobrażam sobie jednak życia bez ruchu i czynnego uprawiania, choć namiastki sportu. Roźnie z tym w Elblągu bywało a ponieważ real zawsze tworzyli miejscowi aparatczycy nie koniecznie specjaliści w tej dziedzinie sprawa sportu i miejsc i obiektów do jego uprawiania tak właśnie wygląda jak wygląda. Jak patrzę na te dziwne pozorne ruchy pozbawione treści i ewentualnych efektów nie wierzę w jakikolwiek pozytywny finał poza zmarnowanymi funduszami i rozczarowaniem ludzi autentycznie zainteresowanych tą sprawą. Każda nowa władza kombinuje od początku tworząc księżycowe programy bez jakiejkolwiek konsultacji z fachowcami i specjalistami w tej dziedzinie. Elblag tylko ratuje powolne tworzenie i realizacja EUROPARKU, którego koncepcja została stworzona, ale jak widać przerasta percepcję decydentów.

MiejscowyAborygen