UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

O jakiej katastrofie finansowej ciągle jest mowa?!!? Przecież jeśli nie będzie inwestycji, nie będzie rozwoju miasta. Nie będzie rozwoju miasta bez inwestorów, a tym podwaliny trzeba stworzyć: zarówno na poziomie gruntów uzbrojonych w media, jak i odpowiedniego zaangażowania i aktywności w UM (szczególnie ten drugi element jest mega ważny). Kolejny element, to inwestycje w uczelnie wyższe i dostosowywanie kierunków do potrzeb rynku i zerwanie konotacji Elbląga z charakterystyką woj. warmińsko-mazurskiego, bo inaczej inwestycje w przemysł inny, aniżeli drzewny czy spożywczy przelecą nam koło nosa (a przecież mieliśmy tradycje chociażby w motoryzacji, a ta patrzy głównie, jeśli nie jedynie na południową Polskę; mieliśmy przyciągać inwestycje w informatykę i jakoś też efektów brak, no ale. .. ). Po prostu miasto musi się zaktywować i jeszcze raz inwestować!!! Nie można się od tego procesu odwrócić i inwestować w rzeczy produktywne w pierwszej kolejności, ale i takie, które ludziom pozwolą zauważyć, że miasto robi coś i dla nich.

Matex