UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A co z tym agresywnym wysokim grubym żulem, który zawsze zaczepia na różnych parkingach, a to pod sądem, a to pod biedronkami, ew. w niedziele na starówce. Bezczelnie wyłudza pieniądze na "piwko" i "browarka", jest chamski i bardzo wkur#iający. Czy policja i straż miejska jak zawsze jest bezsilna? Samemu nie można mu nic zrobić bo normalnego człowieka zgnoją zaraz wyrokiem w zawiasach za pobicie. Czy istnieje inna możliwość na usunięcie takiego elementu z otoczenia? Czemu miasto nie widzi w tym problemu? Co weekend ekipy żuli zaczepiają spacerujących po starówce, odstraszają potencjalnych klientów knajp, turystów. Ktoś szyderczo zapyta jakich turystow? Otóż mimo wszystko, zawsze kilku się trafia. Zabierają ze sobą wspomnienia Elbląga - miasta patologii, starówki z niedokończonymi budynkami, wyłudzającej drobne żulerki i brzęczącego bez ładu i składu na swoim akordeonie Jasia. ..
matt_el