UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
A mnie, pomimo że w nędzy nie żyję, ale też w specjalne luksusy nie opływam, od dawien dawna bawi gloryfikowanie chleba. Z jednego z produktów do jedzenia usilnie czyni się go tym szczególnym. No to bardzo proszę, bierzemy chlebek i czytamy składniki. Braki takich informacji? Proponuję popytać po znajomych, może ktoś zna kogoś kto pracuje w piekarni. Śmiało, zapytajcie z czego TO jest zrobione. Mnie nauczono żeby nie jeść z podłogi. Więc jeśli to SPULCHNIACZOmącznowodnousmakowione coś spadnie, to ląduje jak każdy inny produkt w śmietniku na bioodpady. Już wolę warzywa; ) Wiadomo jak uprawiane, ale przynajmniej marchewka dalej pozostaje marchewką. A jak będę miał ochotę na CHLEB, a nie to coś co jest w sprzedaży, to przepisów nie brakuje. I Dla CHLEBA należy się szacunek taki sam jak dla każdego innego jedzenia. No ale jak coś jest tylko wredną podróbą to nie. Nie mam żalu wypie****ć tego do, za przeproszeniem, kibla. Zapytajcie swoich dziadków czy np. przekrojony CHLEB po 2 dniach był suchy i mdły. Smacznego.
mikmik