UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Tak jest też w innych miejscach. Browarna w Elblągu, na wysokości Promyka, to mistrzostwo świata w utrudnianiu ludziom życia. Dojazdu nie ma z żadnej strony, ani wzdłuż bloku od "podwórza"- stoi tam zakaz wjazdu ( swoją drogą ciekawe czy te wszystkie garaże i parcele - paliki i taśma - jak w Arizonie, są puste?:D), od Grażyny jest zagrodzone, a nowa Wspólnota konkretnie się ogrodziła przed budową i wszystkim innym. Blok jest rytmicznie podkopywany i zasypywany, cieki wodne do Kanału spływają aż spod Rynku, a mieszkańcy tonąc po kolana w błocie błogosławią dni tygodnia, kiedy w sąsiedztwie nie ma dyskoteki i nocnych spacerów przez płoty i po płotach do Żabki. W sumie - zawsze może być gorzej. .. :) Zdjęć zbyt dużo, by je zamieścić. Może kiedyś będą zabawne. .?