UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Mój trzylatek od drugiego roku życia wymawia wszystkie głoski, spółgłoski, rrr, ż, sz, cz, ch i mówi zdaniami (z początku prostymi, dziś złożonymi, nadal zdarza się, że jakiś wyraz trochę przekręci, lecz za każdym razem jest mu on tłumaczony) i uważam, że jest to efekt konsekwentnego podejścia. Niewyręczania dziecka w tym co chce powiedzieć i zmuszania, by wyraziło samo co chce (oczywiście wcześniej nazywając przedmioty znajdujące się np. na stole). Takie rzeczy jak: odrzucenie smoczka (jak miał roczek), karmienie łyżeczką (jak miał 8 miesięcy) i oczywiście zabawa (przekręcanie języka, wytykanie, warczenie, charczenie, plumkanie i inne wygłupy pozwalające na rozwój mowy dziecka a dorosłemu na odreagowanie stresu- np. z pracy).
bażyna2