UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To panie władzo nie wina kierowcy. To totalne olewanie sprawy przez Policję, Prokuraturę i grom wie jeszcze kogo. To skandal nad skandale. Banda psychopatów rozkopała drogę nie mając najmniejszego pojęcia o je odbudowie oraz zabezpieczeniu wymaganym, prawem budowlanym i prawem o ruchu drogowym. Nich się przedstawiciele w/w instytucji przejadą w nocy do Kadyn a rano zobaczymy który z nich powróci. To skandal. Bariery zaporowe betonowe ustawili Niemcy w celu zabezpieczenia łuków drogi w czasach gdy jeden pojazd dziennie tamtędy przejeżdżał. Teraz jakiś imbecyl zdemontował wszystkie bariery ochronne i ma w głębokim poważaniu setki pojazdów dziennie pokonujących tę trasę śmierci. To cud że do tej pory żaden kierowca nie zabił siebie i rodziny lądując z wysokich urwisk stworzonych chyba celowo na polecenie rządu rzeczpospolitej w celu eliminacji kierowców. Bo inaczej tego bagna i bezmózgowia nazwać nie można. Tak będzie do czasu aż jakiś autokar z żyjącymi jeszcze dawnymi mieszkańcami tych terenów wywali się na niczym nie zabezpieczonych urwiskach i pozabija ludzi. Jak odszkodowania pójdą w miliony euro, to im się we łbie rozjaśni ten burdel. A nadzorowi tego bagna i skandalu budowlanego bo nic tego nie łączy z normalna budową, proponuje przeczytać wyrok Sądu Rejonowego za nieprawidłowo oznakowaną przebudowę drogo E 7 na której zabił się policjant z Ostródy. Może treść tego wyroku dla kierownika budowy i nadzoru otrzeźwi tych pseudo drogowców.

kierowca