UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Prawie w całości mogę się z tobą zgodzić JiL. Prawie. .. .. ale o jakich zmienniczkach ty mówisz. W meczu mogło grać 16 zawodniczek a w starcie, który rozgrywa mecz na swoim boisku było ich tylko 14.Oznacza to, że decydenci w tym klubie kontraktując na sezon tylko 16 zawodniczek /w większości o przeciętnych umiejętnościach/ już przed liga strzelili sobie gola. Teraz gdy wypadła jedna z rzucających siła rażenia będzie na poziomie najsłabszego zespołu w lidze. Nie będę gołosłowny gdy już w najbliższa sobotę w Jeleniej Górze moja teza stanie się faktem. Jednym słowem Start nie ma wartościowych zmienniczek co wymuszało, że Grzyb grała na rożnych pozycjach tylko nie na swojej nominalnej pozycji skrzydłowej /a to już było praktyczne zastosowanie przedsezonowej teorii gry niejakiego dyrektora klubu, który wówczas twierdził, że Grzyb może grać na innych pozycjach/.
zawiedzionykibic