UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Witam. Jak widać zdania są podzielone ale chciałbym dodać do tego tematu moje zdanie. Jestem "gliniarzem" od 25 lat i niejedno już widziałem/przeszedłem kilka wydziałów obecnie KR/. Prawda jest taka, że wśród facetów i kobiet policjantów zdarzają cię ci-py, ale niestety tych ostatnich procentowo jest więcej/znacznie więcej/. Policjantki może są lepsze podczas interwencji wobec przemocy seksualnej i kobiet /sprawdzają się częściowo w KR i dobrze w WDŚ/ale bardzo często niestety zaogniają sytuację i wtedy my faceci musimy naprawiać ich błędy. Wynika to często z /powiem coś niepopularnego/ biologii!. A teraz z innej beczki. Prawdą jest, że panie wypycha się z ulicy do innych wydziałów a to wiąże się w większości z awansem finansowym. Znam świetnych panów policjantów, którzy przez wiele lat nie mogą wydostać się z dołów a to tylko z powodu, iż są bardzo dobrzy w swoim fachu więc lepiej trzymać ich tam gdzie są. Miernoty lub słabeusze są awansowani bo mogą coś "nabroić" i przełożeni będą musieli się tłumaczyć Niestety procentowo to wypada jak na wstępie. Ps; znam kilka pań policjantek, którym wielu facetów nie podskoczy ale są to niestety wyjątki. Pozdrawiam wszystkich.
Facet