UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Palikoty? Najpierw chcą aborcji, narzekają, że, jak oni to nazywają, Kościół się wszędzie miesza (przy okazji przekręcając słowa wierzących - duchownych i świeckich - nawet w tym artykule!), a teraz nagle "ratują życie", "dbają o płodność" - jednak sami przedstawiają swoje, jedynie słuszne poglądy. .. Czy to Was nie dziwi?! Kogo promują? Szef wyskakuje z wibratorem, pistoletem, alkoholem, narkotykami itd. bredząc tylko o błędach innych. Okoliczny przedstawiciel wysypuje piasek, stawia samochód tam gdzie mu się podoba, bo ma immunitet. .. A co robią oprócz zamieszania, prowokowania i obrażania? NIC! Wmawiają ludziom, że wypaczenia to normalność! In vitro to nie leczenie! Jednorazowo powstaje dziecko (często po wielu próbach), reszta jest zabijana albo przechowywana. A po narodzinach tego dziecka płodność się nie pojawia z powietrza, rodzic(e) nadal jest/są bezpłodn(y)i! Podczas biegu żeby dotrzeć do mety, potrzebny jest wysiłek (!), pot, kilka obtarć, może nawet i upadków. Ale ktoś żeby sobie ułatwić zamówi taksówkę, zapłaci, wysiądzie przed metą i ją przekroczy. Dotarł? Tak! Absurdalny przykład? No pewnie, tak jak wasze in-vitro. ..
Zażyciem,przeciwin-vitro!