UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do xyl - porównanie marne. Wypadek, o którym mowa w artykule był spowodowany przez BISKUPA, czyli - jakby nie patrzeć - osobę publiczną i taką, z której zdaniem powinniśmy się lliczyć. Może nie przeczytałeś dokładnie tego i innych artykułów?? Myślisz, że normalnym jest powodowanie wypadków przez biskupów po pijaku, a potem udowadnienie wszystkim, że tak naprawdę nic sie nie stało? Czy Ty wiesz, że czarni w szkolach na lekcjach religii przedstawiają poszkodowanych jako osoby złe, a biskupa jako tego dobrego?? No przecież to jest przegięcie. Że już nie wspomnę o tym, ze gościu poszkodowany nie ma gdzie znaleźć dobrego lekarza bo albo mu odmawiają, albo piszą bzdury w dokumentach (że wszystko jest OK). A do całej reszty - poszkodowany robi coś niecoś w tej sprawie i wszystko jest na jak najlepszej drodze do wyciągniecia od biskupa niezłej sumki. Jak znam życie to ta cała sprawa będize się wlokła z powodów znanych tylko Andrzejkowi Ś., ale i tak w końcu facet dostanie swoje (wraz z odsetkami).
Isia