UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Bo faktycznie nie można. SANEPID nigdy nie da zgody by pływać w brudnej wodzie. Ale stacje retencyjne załatwiłyby sprawę. Teren tego ogromnego basenu nie musi służyć tylko do pływania. Jest na tyle duży, że można by na nim organizować choćby zawody kajakarskie. Oczywiście na ograniczonych dystansach. Wypoczynek w takie dni jak dziś jest o wiele przyjemniejszy nad wodą. Wystarczyłoby tam postawić kilka barów. Prywatni inwestorzy na pewno się znajdą, a miasto będzie z tego miało zyski. Cena biletu za wstęp może być w granicach nawet 2-5 zł za dzień. Każdego wtedy będzie stać by przyszedł na całą rodziną. Jeżeli ceny w barach będą umiarkowane to ludzie będą tam zostawiać pieniądze. Gdyby w projekcie rewitalizacji zaznaczyć, że ma to być zbiornik retencyjny z przeznaczeniem dla ludności to można się starać o środki unijne. Może to być prawdziwa perełka miasta, która przyciągała by turystów.