UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
widnikszuwarek - Nie, to nie ja się kąpałem, to nie ja na widok motorówki policyjnej wiałem w pole i wracałem do wody gdy odpłynęła. I to nie z mojego powodu policja stała w krzakach i obserwowała kąpielisko. Kolega chyba nie ukończył szkoły średniej, bądź w ogóle gimnazjum skoro nie umie czytać ze zrozumieniem. Napisałem, że takie rzeczy miały miejsce i są to realia. Policja będąc w krzakach i widząc kąpiące się osoby na terenie zabronionym ma obowiązek przegonić ich z wody, a nie stać schowanym 40m dalej! Sądzisz, że obserwowali kąpielisko tak? Otóż nie, zajmowali się swoimi sprawami oglądając coś na komórce czy też tablecie. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę z faktu, iż kiedy dojdzie do tonięcia osoby, staje się to bardzo szybko. Policja będąc swoją motorówką w dużej odległości od kąpieliska, najprawdopodobniej nie zdołałaby na czas uratować np. topiące się dziecko tym bardziej będąc w ubraniach, w butach. Tu trzeba reagować natychmiast. Skoro chcieli stać w jednym miejscu, trzeba było przycumować na plażę i pilnować, aby nikt nie wchodził do wody. Więc proszę - najpierw przemyśl dokładnie, co piszesz, czytaj ze zrozumieniem, a z obrażaniem ludzi wstrzymaj się do czasu kiedy to naprawdę Ty będziesz miał rację.
wszystkowidzący