UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Bez skuwacza do łańcucha nie wyruszam poza miasto, kiedyś nawet złamał mi się przedni widelec(w okolicach Pagórek)na naszych wycieczkach było mnóstwo połamanych haków przerzutek, szprych, pogiętych tarcz hamulcowych, pękały ramy(w złamany kikut kierownicy można wbić gałąź i jechać dalej)ale nie zawsze można było wrócić o własnych siłach. Bardzo skutecznym narzędziem jest telefon komórkowy.
Fish.