UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Jeśli wydaje się wam, że nawet jak postawicie WIELKI MARKET na obwodnicy, który przyciąginie masę Rosjan - to pomyślcie tylko, kto na tym zarobi? Owszem - powstanie kilkadziesiąt miejsc niskopłatnej pracy, "Elbląg" dostanie parę tysia za podatek od nieruchomości. .. ale cała "śmietanka" popłynie gdzieś daleko - do Portugalii, Niemiec, czy na Kajmany do raju podatkowego, a tzw. Elbląg będzie się cieszył, że market wykosił połowę lokalnych sklepów na Zatorzu. Ten "market/centrum handlowe" musiałoby być w elbląskich rękach - w co szczerze wątpię, by tylko idiota wierzyłby w jakieś wyborcze frazesy. Za 10 lat być może w Elblągu nie będzie już żadnego lokalnego sklepu z popularnymi artykułami, należącego do Elblążanina - podobnie jak DZIŚ ma to miejsce w Niemczech Wschodnich, gdzie są duże miasta, w których dzieci nie wiedzą już, co to jest "Tante Emma Laden" (slangowa nazwa dla sklepu spożywczego na dzielnicy) - bo. .. już ich tam nie ma. Za to jest pełny bogaty wybór: Tesco - Lidl - Kaufland - Lidl - Kaufland - Lidl - Kaufland - Lidl - Rewe - Lidl - Kaufland. .. .. .. ..