UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Isia śledzę w portelu Twoje komentarze i raczej są one zgodne z Tym co sam myślę ale to zdanie:"dlatego, ze do piłki plażowej niepotrzebne jest boisko, tylko plaża" z całym szcunkiem dla Ciebie, jest trafione jak kulą w płot.Odsyłam do przepisów gry w PŚ plażową. Sam jestem osobą spedzającą aktywnie czas zarówno na rowerze jak i w przeróżnych dyscyplinach sportowych i wiem że autor artykułu ma racje widząc w tym duży problem. Boiska do coraz bardziej popularnej "plażówki" powstają wszędzie (nawet pod Pałacem K i N w stolicy). Prawda jest taka że w naszym miescie (a właściwie w kraju) dużo sie mówi a prawie nic nie robi. Rozwój fizyczny naszej młodzieży jest w opłakanym stanie, z roku na rok coraz gorzej, mówi się o 4 godzinie W-Fu w szkołach ale nie mówi sie gdzie ten W-F ma się odbywać. W malutkich salkach w naszych szkołach, w EBlągu są tylko 3 szkoły które mają sale z przwdziwego zdarzenia reszta albo nie ma ich wcale albo są to klitki w których na granicy bezpieczeństwa odbywają się "lekcje" W-Fu. A swoją drogą P. Glegoła zrobiłby lepiej dla elblaskiego sportu jakby poszedł już na emeryturę i przekazał pałeczkę komuś prężniejszemu. Niestety w sprawie sportu a nawet rekreacji w naszym mieście będzie chyba z roku na rok gorzej. Pozdrawiam Cię Isiu i zapewniam że do plażówki jest potrzebne jak najbardziej boisko a nie plaża.
OBSERWATOR