UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A po kiego oni tam te swoje brudne lapy pchają by ten akumulator odłączyć?Jakie jest zagrożenie?auto normalnie stoi, nie ma żadnych wycieków, instalacja nie uszkodzona, po co to ruszać?Widzieliście jak oni to robią?Mi jak odłączali (byłem poszkodowany w wypadku, w sensie moje auto), to nie dość że trochę zniszczeń pod maską zrobili, połamane plastiki, poprute kable, zwarcie że polowa bezpieczników siadła, to jeszcze podczas penetracji auta, poginęło parę rzeczy. Nadmieniam, iż ubezpieczalnia oczywiście olała moje spostrzeżenia, że i za to powinienem dostać odszkodowanie z oc sprawcy, ale odpowiedzieli że to nie ma związku bezpośredniego z wypadkiem (uderzenie w tył), no i niestety ponad tyś. byłem dodatkowo w plecy. Moja rada więc taka, jak sie nie pali, nie dopuszczać do auta, mogą ewentualnie szkła pozamiatać, auto jest moje i ja decyduję.