UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A ja kiedyś w biały dzień podjechałem pod sklep i parkując najechałem na butlę i też opona poszła się kulać. Żałuję tylko, że nie zarządałem od właścicela sklepu zwrotu kasy za moją szkądę, ponieważ była to posesja sklepu i odpowiedzialność właściciela za utrzymanie porządku, w tym brak butelek na miejscach do parkowania.

-- precz z komuną --