UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Iluż to mamy kiepskich, źle wyedukowanych magistrów. Niestety kiepskich mamy też doktorów. Pan Glock to przykład człowieka, któremu się wydaje, że swoim tytułem naukowym zawojuje Elbląg, tymczasem na nikim nie robi wrażenia tytuł naukowy tegoż Pana. Sam Pan Glock przekonany o swych niezwykle szerokich horyzontach funduje nam co jakiś czas swoje wypociny. Tylko po co? No chyba tylko po to, żeby po raz kolejny EKO zaistniało w mediach. Czym natomiast jest EKO? To gromadka osób, które wmawiają nam, że z partyjniactwem nie mają nic wspólnego. Tymczasem jak patrzę na listę członków i sympatyków EKO to widzę nazwiska, które otarły się już o lokalną politykę w ramach tej czy innej partii politycznej. Jeśli szanowne towarzystwo skupione wokół Pana Babojcia vel wowki myśli, że elblążanie dadzą nabrać się na te sztuczki to są w błędzie. Lepszy partyjny od lat aniżeli farbowany lis spod szyldu Elbląskiego Komitetu Obywatelskiego.
SpongeBob Kanciastoporty