UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Do powyższego wpisu zakończonego - "Nowa podstawa programowa jest dostosowana do maluszków a wymagania są takie jak w dawnych zerówkach. " Tak zgadzam się, ale proszę się przyjrzeć w co wskakuje te maluch w klasie 4.W jak ciężkie tornistry i w system lekcyjny, czyli przechodzą z klasy do klasy. Jestem ojcem obecnego czwartoklasisty, w nowej podstawie programowej. W piątek 8 lekcji, w środę 7 godzin. Masakra!!! I mój 9 latek, który obecnie byłby w klasie 3,dźwiga tornister i wkuwa non stop. Z liczenia do 100,wskoczył w ułamki, potęgowanie, działania pisemne i ogrom teorii. Całe szczęście pani z klasy 1-3 nie trzymała się kurczowo podstawy. Niestety w Polska jest krajem w który wszystko robi się od tzw. d-py strony. Najpierw wprowadza się reformę, potem przygotowuje się logistykę szkół, przygotowuje się nauczycieli, podręcznik i ciągle się robi wodę z mózgu rodzicom.