UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

bronks, nie wiem coście wyprawiali w 2004 i 5 roku, odszedłem z EPEC-u w I kw 2003 r. Wtedy cena gigadżula wynosiła ok. 46 PLN brutto, koszt modernizacji węzła wynosił 35-40 tys PLN a EPEC modernizował rocznie ok 4 km sieci i 35 węzłów plus inne drobniejsze zadania. Modernizacje były realizowane w ramach odpisu amortyzacyjnego firmy. Obecnie cena ciepła wynosi prawie 73 PLN, koszt modernizacji węzła ok 100 tys PLN, a rocznie robi się kilkanaście węzłów i może kilometr sieci. Aby zmodernizować sieć trzeba było sięgnąć po środki unijne bo własny odpis nie wystarcza. Zatem nie pluj po oczach poprzednikom bo podane powyżej liczby świadczą o czymś zgoła innym niż piszesz. Poza ty poprzednicy nie mieli tak spektakularnych skuch jak kotły na Dojazdowej, dotyczy to zarówno WR5 sprzed kilku lat jak i WR10 przed dwoma laty. Nie było też głupich akcji, w pogoni za prowizją, jak wymiana dobrej, kilkuletniej automatyki Danfoss na lepszą Samson. Prowadzona obecnie w EPEC gospodarka nie ma nić wspólnego z racjonalnością, zarówno pod względem technicznym jak i ekonomicznym. Dlatego cena ciepła wykazuje tak silny progres, jak mawiał Grzesiek. Tak na marginesie, wzrost ceny ciepła o ponad 16 % to największy progres jaki osiągnął Grzesiek we wszystkich obszarach nadzorowanej przez niego działalności. Zamiast pisać donosy zawierające oczywiste pomówienia i nieprawdę, tak jak ten do Lewandowskiego w lipcu 2011 roku, weźcie się za robotę. Jesteście na razie balastem dla budżetów elblążan.

jotbe