UWAGA!
[X]
Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
lub zarejestruj konto na portElu.
Jeżdżę 54 lata na motocyklu (naprawdę, obecnie Yama XV500 Special). Jak przeżyć? Proste. Zasady: 1.Nigdy nie masz pierwszeństwa. 2.Masz oczy dookoła głowy. 3.Ubierasz się na motor, a nie na spacer z dziewczyną. 4.Motor hamuje, kiedy mu każesz, i jedzie, kiedy mu każesz. 5.Za każdym niewidocznym zakrętem stoi w poprzek cysterna. 5.Na każdym zakręcie jest żwir albo piasek. 6.Każda biała linia to utrata przyczepności. 7.Nikt w blaszaku Cię nie lubi. Bardzo dobrze napisane ! POPIERAM
Jeżdzę 23 lata