UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

@mieszkaniecEl Coś mi nie pasuje w Pana informacji jak dobrze pamiętam większości inwestycjach zaczętych za czasów Pana Słoniny a kończonych przez Pana Nowaczyka były współfinansowanie ze środków unijnych. Proszę podać jakieś dowody na poparcie tego co Pan pisze, bo to ciekawe. Wydaje mi się że dotacje dostajemy na konkretne projekty nie na partię czy osobę. Co do dotacji UE to ja mam swoją teorię, mianowicie jeśli jakiś projekt kosztuje 100 mln który finansujemy 50 mln z dotacji Unii, 50 mln z własnych środków których nie mamy więc bierzemy kredyt np. do 2026 roku by zdążyć złapać dotacje unijne. Dzięki całej operacji spłacamy z kredytu 50 mln około 100 mln czyli wartość projektu, inwestycja tak naprawdę nie przynosi nam to korzyści finansowej w postaci dotacji unii. Korzyść jest jedynie taka że mamy coś szybciej ale za to ponosimy ryzyko utraty płynności, opisałem tak w skrócie i ogólnikowo. Pozdrawiam!

Lolelb