UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Myślałem jeszcze rano, jak tu cicho i wspaniale, a tu masz pierwszy zajączek już się przebudził. Zajączek ma na imię Stefan. I co by tu nie powiedzieć, od rana śle życzenia. Bo, to co napisał jest życzeniem. I nie byle jakim. To życzenie marzenie. To sen kolorowy i tęczowy. Stefan, pisze o tym, że pora sen zmienić w rzeczywistość. To się milo czyta. Rzeczy ciekawe, bajkowe zawsze są pełne uroku, choćby były całkiem nierealne i niemożliwe do spełnienia. Bo świat nie jest jak kolorowa pisanka. I my zjadając pisankę choćby nie wiem jak piękną czynimy z niej stertę niepotrzebnych skorupek. Tak też jest w życiu naszym. Nie umiemy i nie chcemy utrzymać klimatu świątecznego, a szczególnie tam gdzie by się przydał. W wzajemnym kontakcie czysto ludzkim. W codziennej szarej rzeczywistości. Drogi Stefanie, nie będzie z Ciebie polityka. Nie zawracaj sobie tym głowy. Nie było Nas był las, nie będzie Nas będzie las. Stefan i tak dużo zostawimy po sobie, niech teraz to inni się martwią, jak sadzić las.