UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Wynik OK. .geatulacje, ale jak widzieliśmy to już nastepny mecz w którym nie mogą chłopaki rzucic bramki w ostatnich 5,ba nawet 7 minutach. Tu trzba popracować. Może i trener był juz zmęczony, bo jak widzieliśmy grał chyba więcej niż zawodnicy chociaż miejsca miał o wiele mniej. Więcej powinien grać Spychalski. Widac jak bardzo chce grać a niestety na ławce sie męczy. Z kolei ten nowy 24 to tylko podaje i nic nie rzuca, to na tej pozycji jednak Fonferek więcej miesza. No i skrzydłowi - znaczy spiący ??? Jak widac tylko Heniu jest w stanie ich obudzić i to tez nie za często, bo nie chce sie im do kontry biegać. Szkoda, bo on sam wygrywa wiekszość meczów a ze skrzydłowymi - takimi z prawdziwego zdarzenia - mozna by sobie pozwolić na nie rzucanie bramek w ostatnich minutach, a dograć mecz bez nerwówki.
krytyk sztuki