UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

nie ma w ogóle sensu rozmowa z kimś, kto podpisuje się jako "syn księdza" i korzysta z autorów, którzy byli dawnymi ub-ekami katujacymi m. in. "Żołnierzy Wyklętych" a teraz taki "syn ksiedza" takich zbrodniarzy cytuje - to jakiszwykły czerwony kundel a nie syn księdza. ..

historyk