UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Po raz nie wiem już, który chcę przypomnieć to, co serwowałem na tych łamach 10 lub 15 lat temu - jest nadal aktualne, bo " animatorzy" a raczej ignoranci, którym się wydaje, że jeżdżą lub tworzą jakąkolwiek infrastrukturę rowerową są w wielkim błędzie lub kompletnie nie rozumieją tego pojęcia. Bornholm jest najbliżej - choć nie jest takim sztandarowym przykładem, ale nawet - proponuję go zobaczyć i przestać pleść głubstwa. Rowerem trzeba gdzieś jeździć. Szlaki rowerowe powinny mieć charakter przygodowy, bezpieczny, umożliwiający kontakt z przyrodą i rolnictwem, zapewniać widoki oraz uprawianie turystyki rowerowej w odpowiednim zdrowym klimacie. W obszarach rolniczych warunki te spełniane są w strefach brzegowych lasów i zadrzewień śródpolnych, w strefach brzegowych rzek i jezior oraz na koronach i w podnóżach skarp i stoków i właśnie w tych strefach proponuje się głównie projektowanie tras rowerowych. W miarę możliwości trasy należy prowadzić po istniejących ścieżkach i drogach polnych, drogach lokalnych o małym nasileniu ruchu kołowego. Jeżeli zaistnieje konieczność czy potrzeba prowadzenia szlaków rowerowych wzdłuż dróg publicznych o średnim i dużym nasileniu ruchu samochodowego, należy je budować za rowami, od strony pól. System tras rowerowych powinien mieć połączenia ze szlakami turystyki samochodowej, kolejowej i wodnej w zorganizowanych miejscach w postaci parkingów, przystani, bazy noclegowej i żywieniowej.

MiejscowyAborygen