UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Panie Ambroży, niestety, aby kolej nadzalewowa, była prawdziwą atrakcją, należałoby po pierwsze naprawdę wziąć się za porządny remont torowiska, bo jego stan jest tragiczny, zarówno szyn, jak i podkładów oraz samego nasypu (wiem bo raz w roku przechodzę je wzdłuż od Elbląga do Stępnia), po drugie, należałoby poprowadzić prace wzdłuż samego nasypu kolejowego tak, aby turysta mógł cokolwiek zobaczyć, trzeba by było ściąć dość dużo drzew które wyrosły przez te kilkadziesiąt lat od strony Zalewu (oczywiście nie mówię tu o odcinkach leśnych trasy), po trzecie potrzebne są solidne remonty stacji pośrednich, po czwarte, szczególne atrakcje na trasie, po piąte w końcu promocja, promocja i jeszcze raz promocja. W obecnym stanie kolej nadzalewowa jest wątpliwą atrakcją. Trasa rowerowa wzdłuż torowiska istnieje, ale często przebiega w znacznej odległości od niego i mija sporo atrakcji, poza tym na wielu odcinkach leśnych jest słabo oznaczona i przy gorszych warunkach atmosferycznych bardzo trudna do przejechania, a nie o to chodzi żeby się namęczyć, a aby coś zobaczyć. PS Oczywiście się nie obrażam, bo każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii.

wdr.