UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
To dobra nowina, tym bardziej, że chodzi o ludzi w ciężkim położeniu. O bezrobotnych w podeszłym wieku. Stare demokracje wypracowały przez lata, ciekawe i pomocne programy w zagospodarowaniu ludzi, często odstawionych na boczny tor. Na stacje o nazwie beznadzieja. Ale, na szczęście są ludzie którym los innych nie jest obojętny. I umieją dzięki swej mądrości i zaangażowaniu stworzyć program, umożliwiający bezrobotnym powrót w szeregi pracujących. To nie jest łatwe. Ale możliwe. Co stowarzyszenie udowodniło. Trzeba szukać mądrych wzorów i rozwiązań na całym świecie. Adoptować na wszystkie sposoby pożyteczne rozwiązania. Fińskie, szwedzkie i nawet diabelskie jeśli tylko mogą pomóc człowiekowi. Należy tylko żałować, że na świecie jest mnóstwo sprawdzonych, świetnie działających programów choćby w dziedzinie ubezpieczeń społecznych czy zdrowotnych a mimo to wszystkie rządy nasze próbują nas przekonać, że góra może urodzić i rodzi mysz.
teżczytam