UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

To tylko jeden z kwiatków. W Łęczu budują nowe drogi dojazdowe. Gminne. Jedyne dojazdy do wielu posesji. W kontrakcie firma Tuga zobowiązała się zapewnić płynność ruchu i zminimalizować niedogodności dla mieszkańców. W praktyce: przez 6 tygodni dłubali przy pierwszej warstwie drogi. Trzy razy poprawiali drenaż. W końcu zostawili to, bo zima. W podkładzie wymyło dziury wielkości leja po bombie. Na środku drogi, pomimo poprawek drenarki, stoi jezioro zamarzniętej wody. A najgorsze jest to, że wrócą. I znowu będą blokowali przez kilka miesięcy dojazd. I znowu będzie trzeba żebrać, żeby łaskawie zgodzili się przepuścić samochód z dzieckiem do przedszkola czy śmieciarkę. A termin zakończenia inwestycji to koniec maja! Rozumiem, że do tego czasu wyrobimy sobie kondycję Korzeniowskiego, biegając przez błotnisty jar do domu. ..

wkurzonystefan