UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Policja była, jest i będzie potrzebna, czy to nam się podoba, czy też nie. Czytając co niektóre komentarze daje się zauważyć złość i nienawiść do niebieskich i w tej kwestii ludzie dzielą się na dwie kategorie: sfrustrowanych gówniarzy i tych wiecznie niezadowolonych. Każdy z nas ma jakieś przykre doświadczenia w kontaktach z niebieskimi, ale oni nie są od lubienia, taka jest ich rola i o czym tu dyskutować. Wolę siedzących w radiowozie gliniarzy niż pałętających się po ulicach jakichś śmiesznych patroli, których mobilność jest wielce dyskusyjna. Swoją drogą: jestem zawodowym kierowcą i moją szczególną uwagę zwrócili jacyś niebiescy, których najczęściej z racji pracy widuję na kolizjach i wypadkach drogowych. Przyjeżdżają jakimś rozklekotanym Seicento, które piszczy i trzęsie się jakby zaraz miało się rozlecieć. Najlepiej wygląda jak na dachu ma założony migający kogut – kompletna siara.