UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Do pana erg. - młody człowieku, w Wielkopolsce na Wilusia "suchą rączkę" per Polakożerca mówiło się jeszcze przed strajkami we Wrześni, to nie był wymysł komunistów oni tylko wykorzystywali ten istniejący w świadomości społeczeństwa polskiego fakt, potwierdzony m. in. ohydnymi w tonie, antypolskimi mowami - choćby ta wygłoszona latem bodaj 1902 lub 1910 r. w Malborku. Jeśli mierzi pana to określenie to proszę raczej pretensje kierować do nauk kanclerza Bismarcka a nie do germanofobii Gomułki. [2] dziennikarz ENN nie uchybił niczym swemu rzemiosłu. Fragment: "Cesarz, który ze względu na wizyty w Kadynach jest z nami, elblążanami w szczególnie bliskich stosunkach… . " oznacza to co napisano - bliskie stosunki elblążan z Cesarzem w wyniku jego wizyt w pobliskich Kadynach (pisane w czasie przeszłym, nie teraźniejszym czy przyszłym). Takoż parafrazując "dziennikarz piszący tę informację był dobrze zorientowany w kursie dzieła" - cokolwiek ten związek frazeologiczny oznacza (może należało napisać to po niemiecku). Owe stosunki przypominano wydając propagandowe pocztówki m. in. tę szeroko znaną z Naszym Majestatem wsiadającym do elbląskiego tramwaju na Placu Dworcowym w czasie wizyty która nastąpi za ok. cztery miesiące od czasu oryginalnego artykułu z ENN. [3] W czasie gdy wyświęcano kościół w Cadinen jego fundator był już tylko emigrantem Wilhelmem Hohenzollernem - epoka cesarzy zakończyła się na dobre i na złe jakiś już czas przed tą uroczystością.

Bob B.