UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Bronienie czegoś co, się nie da obronić to zjawisko znane. Nazywa się głupota. Argumenty obrony są dziwaczne i mają posmak żenady. Ale też świadczą o arogancji i zadufaniu. Forma nie jest i nie może być zwiastunem końca świata. Co najwyżej wyrazem jego powstania. Może być przedstawiona jako wyobrażenie pojazdów, maszyn kosmicznych i Bóg wie jeszcze czego. Ale generalnie przedstawia, nie wiadomo Co ! Tylko twórca zna lub nie inspiracje i przyczyny jej powstania. I to jest jej, główna siła oddziaływania. Plus nasze wyobrażenie świata. Dorabianie innych wyobrażeń co do istoty powstania formy jest zamiarem karkołomnym i z góry skazanym na niepowodzenie. Chociaż z drugiej strony, już są Ci co wszystko wiedzą i to powiedzą na spotkaniu z okazji końca świata. Tam się okaże, jak niewiele wiemy o życiu. Jak niecnie je roztrwoniliśmy. Będą również Panie pochodzenia Romskiego. Mogą chętnym powróżyć z kart, co do Ich przyszlosci. Niestety beż tytułów naukowych. Zresztą, tym naukowcom co to mają tam być, tytuły mają zabierać. Ale czy warto ? Ale po co ? Jak koniec już tuż tuż.

teżczytam