UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Ciekawie się nie zapowiada, bo kolejna porażka na wyjeździe po przerwie w rozgrywkach nic dobrego nie wróży. Wiadomo było, że z Vistalem będzie ciężko wygrać, ale masa błędów i styl porażki jest nie zrozumiały. Brakuje dublerek dla rozgrywających, a obrotowa (p. Woronko) musi się jeszcze wiele nauczyć. Start gra bardzo schematycznie i nie wiem co wymyśli Trener na najbliższe 3 mecze w tym roku, bo szykuje się maraton: 12 grudnia mecz pucharowy z Pogonią Szczecin, 15 grudnia KSS Kielce i w końcu 19 grudnia mecz wyjazdowy z Politechniką Koszalińską. W takiej dyspozycji niektórych zawodniczek strach pomyśleć o końcówce tego roku. Ciekawi mnie jakie plany ma zarząd klubu, bo nie sztuka zmienić trenera i oczekiwać cudów, ale systematycznie budować zespół. Ważną sprawą jest podejście mentalne zawodniczek do spotkania, może psycholog sportowy czasami by się przydał, bo przecież to nie maszyny tylko ludzie:-)
realista79