UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Znam podobny przypadek wśród znajomych i podziwiam rodziców, także Was. Nie jesteście sami, tzreba tylko z problemem wyjść na zewnątrz. Może Pani Gelert, której "podopieczni" przyczynili sie do tego nieszczęścia uruchomi akcje na rzecz pomocy Waszemu synowi.