UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Drogi Panie proponuje troszkę rozwagi. Jet coś takiego jak Polski Kodeks Honorowy który wywodzi się z dość starej tradycji. Ja może jestem już stary ale jak kogoś obrażam to się podpisuje imieniem i nazwiskiem właśnie po to żeby w razie czego mógł dać mi w pysk. Ponadto z prawnego punktu widzenia przyjecie wyzwania oznacza zgodę na walkę w omówionej formule a to wyłącza ze stosowania przepisy o ochronie dóbr osobistych. A i jeszcze jedno - groźba karalna musi dotyczyć określonej osoby która dysponuje dobrami osobistymi. Proponuje poczytać orzeczenia sądów polskich i pomyśleć bo prócz prawa jest jeszcze sprawiedliwość. Ta Boska. Polecam też lektury bo może nie jest Panu wiadomym że w Europie pojedynek nosił nazwę "Sądu Bożego ". Ale może faktycznie liczą się już tylko Simsy.

Mariusz Lewandowski