UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
No cóż, skoro sam organizator wykazuje się marną wiedzą nt. powstania to nie ma co się dziwić młodzieży która potraktowała całe wydarzenie lekceważąco. Jestem zdumiony poziomem niewiedzy historycznej u pana Imiołczyka, skądinąd nauczyciela historii podobno. Interpretacja wydarzeń nocy listopadowej przedstawiona przez tego pana dziwnie tożsama jest z wykładnią historyczną obowiązującą w Polsce ludowej: postępowi podchorążowie i zła burżuazja. Czyżby wiedza pana Imiołczyka zatrzymała się na poziomie podręczników wydanych przed 89tym rokiem? W całym tym "evencie" brakowało jeszcze inscenizacji mordowania starych zasłużonych generałów napoleońskich przez rozszalały i żądny krwi motłoch. Człowiek reprezentujący tak niski poziom wiedzy historycznej, wyczucia realiów czasu i zdolności do zdroworozsądkowej oceny sytuacji nie ma prawa mienić się wychowawcą młodzieży.
JesusAlvaro