UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A przestancie. Kowalina z Elblaga, inni chirurdzy, neurochirurdzy. W szpitalu nic nie zrobia, bo niby sie nie da. Masz przyjsc prywatnie. Przychodzisz na 5 minut, placisz 100zl za to, zeby Ci powiedzial, ze dalej sie nie da albo ustawil Cie troche wczesniej za dodatkowa oplata. I jeszcze zarabiaja srednio 8-11 tysiecy (lekarz specjalista w Polsce) i narzekaja, ze ich na ksiazki nie stac i dlatego tyle bledow popelniaja (za ktore nikt i tak ich nie ukaze). No ten okutny czas pracy. Kto by 36 godzin wytrzymal w tygodniu? Ja na szczescie pracuje tylko po 60 godzin, zeby miec polowe tego co oni. Tez jestem wyksztalcony, a jak sie pomyle, to mnie wyrzuca. No i nie mam od kogo brac lapowek, takze spie spokojnie, nie boje sie o CBS, ze mi wpadnie do biura (bo tego nie mozna gabinetem nazwac) kolo dworca PKP chocby.

odpiszcie po szczegoly