UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A może by tak pojechać do Prabut i zobaczyć dlaczego Roland wrócił na eks-berlińską fontannę ? Przeciwnicy Hermanna Balka posługują się podobnymi argumentami jak przeciwnicy powrotu do swego miejsca zamieszkania - Mazurki Agnes Trawny. Ta pani ma papiery a jej przeciwnicy mają puste - populistyczne argumenty. I nic dziwnego, że nasz przysłowiowy słowiański bałagan - jakoś to będzie - odbija się dzisiaj jak groch od ściany - w warunkach poprawnie funkcjonującego państwa prawa - szanującego podstawową świętość - własność prywatną. My - nowi mieszkańcy Elbląga po 1945 roku - postępujemy podobnie jak Rosjanie w Enklawie Kaliningradzkiej - oni uważają że dzieje ich małej ojczyzny zaczynają się w 1945 r. - a przedtem była tam wielka, czarna dziura. Nie było Immanuela Kanta, nie było Albertyny, nie było Blut-Gericht - ale byli dzielni krasnoarmiejcy którzy spadkobierców wielkiej kultury Königsberga nauczyli pić herbatę bez łyżki w szklance, posługiwać się nożem i widelcem, nie mówić z jedzeniem w ustach i myć się dwa razy dziennie.

erg.