UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
W czerwcu zgłosiłam prośbę o przydzielenie opiekuna dla starszej 83 letniej pani, którą poznałam na cmentarzu, przy grobie jej męża, nie ma dzieci a tylko dalszą rodzinę często też już w starszym wieku. Pani w MOPS na ul Winnej przyjęła moje zgłoszenie (niestety nie znam nazwiska pracownika socjalnego ale podopieczna mieszka na ul Górnośląskiej ). Mam kontakt z tą starszą panią; ma opiekunkę, która jej pomaga w codziennych czynnościach i naprawdę jest zadowolona że ktoś się nią zajął, ma niską rentę więc i opłata za tę pomoc jest nieduża. Opisuję ten przypadek, bo pewnie praca Pań jest często niewdzięczna, podopieczni nie zawsze podziękują, więcej jest krytykantów niż ludzi którzy doceniają waszą pracę. Ja w imieniu swoim i starszej pani bardzo, bardzo Paniom dziękuję, życzę sukcesów w pracy i życiu osobistym oraz życzliwości mieszkańców i więcej zrozumienia dla Waszej pracy. Urszula