UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Szanowny Panie "Oficerze" ! Pańska kondycja i obsesja rowerowa nie usprawiedliwia łamania elementarnych praw wycieczek zbiorowych. Najmocniejszy (czyli Pan, Panie "oficerze", należy się Panu) jedzie NA KOŃCU. I nikogo nie wyprzedza. Kapito? Żałosny widok normalnych rowerowców, z wywieszonym językiem próbujących dogonić czołówkę. .. A za udział w pomysłach z "trasa rowerową" na Kościuszki, to sugeruję się codziennie modlić, bo za pierwszego (nieuchronnego, jak ktoś uwierzy w prawo jezdżenia pod prąd) trupa, chyba sumienie (ma Pan ?) nie pozwoili spać. Prokuratura zajmie się raczej tylko UM, który w to uwierzył. jw