UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Coś fajnego robią, ale zawsze narzekacze się znajdą. Zamiast się cieszyć, że lekcje W-f będą ciekawsze lepiej narzekać, że dziecko nie ma co robić. Wina orlika, który dopiero notabene budują, że dziecko się nudzi czy rodzica co nie ma czasu zorganizować czegoś dziecku? A może łatwiej zrzucić organizowanie czasu wolnego pociechy na innych? Bo nie placu zabaw, bo na boisku dorośli wynajmują, bo nie ma boiska. Nie jestem pasjonatką piłki i boisk, ale skoro moje dziecko cieszy się, że będzie orlik na terenie szkoły to po co gdybać o złych stronach skoro jeszcze ich nie ma. Póki co młody jak chce pokopać to chodzi na stare betonowe boisko co już nawet boiskiem nazwać nie można i nie narzeka. Jak mówi że nie ma co robić to wypad do lasu lub bażantarni. Tam to jest atrakcji i nic nie kosztuje. I w piłkę można pograć i pochodzić oglądając przyrodę co zadziwić potrafi. Co do wyganiania młodych z orlika też ciekawą historię słyszałam. Grali "starzy", przyszli młodzi i zagrali sobie o miejsce na orliku. "Starzy" przegrali i musieli odejść. Tylko się cieszyć, że powstaje nowe udogodnienie. Po co narzekać na zapas.