UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Od wielu lat tam mieszkam i wiem z jaką prędkością jeżdżą tam samochody a szczegółnie po zalaniu nowej nawierzchni. To mnie dziwi, że nikt nie zainteresował się tym wcześniej, czesto bezpieczny wyjazd z suwlskiej jest nie możliwy. Tak "popieprzają "autka, bo ani radaru ani ograniczenia, strach iśc do sklepu czy dziecko do szkoły wysłac. Co z stego że są już pasy, ? jeśli samochody jadą na tym dośc prostym odcinku z predkością, że czesto biegiem trzeba ucieka z przejscia a co dopiero wyjechac z podporzadkowanej suwalskiej, gdy za górki wyłania sie pirat drogowy z takim przyspieszeniem jakby po 7 JECHAŁ. Może zamiast stawiac bezsensowne znaki na suwalskiej, które same sobie zaprzeczają, bo jak wjechac na posesje koro jest zakaz zatrzymywania i postoju, skoro trzeba przecież jakoś bramę otworzyc, ktoś zajmie sie predkościa na ul. Niepodległosci. Trzeba tragedii, żeby ktoś ruszył głowa!? czy tragedia musi dotknac kogoś z władz miasta, żeby rozsądnie podejśc do bezpieczeństwa mieszkańców tych ulic, dawno zapomnianych przez władze miasta.