UWAGA!

[X]

Komentuj korzystajÄ…c ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj siÄ™ kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

„Kto Pana StężaÅ‚y nie lubi może czytać książkÄ™ kucharskÄ… lub telefonicznÄ… od koÅ„ca”– proszÄ™ nie upraszczać, ja mogÄ™ np. czytać artykuÅ‚y Pana WeÅ‚niaka, który pisze (czy już napisaÅ‚, bo tego nie wiem) doktorat z historii dotyczÄ…cy powojennej historii ElblÄ…ga i jego wystÄ…pienia na konferencjach w ElblÄ…gu byÅ‚y zawsze bardzo ciekawe i wcale nie przytÅ‚aczaÅ‚y naukowoÅ›ciÄ…, a byÅ‚y oparte na bogatym materiale źródÅ‚owym. Niestety frekwencja podczas konferencji byÅ‚a znikoma. Podobnie, odnoszÄ™ wrażenie,że bez echa przeszÅ‚a publikacja poruszajÄ…cych wspomnieÅ„ ks. Herrmanna http://www.instytutkaszubski.pl/oferta_07-09.html Irytuje mnie tylko,ze w tej chwili Pan StężaÅ‚a, któremu nie można odmówić sukcesu jego powieÅ›ci i tego, że Å›wietnie siÄ™ je czyta, wystÄ™puje przy wszelkich możliwych okazjach jako ekspert od historii miasta, a nie taka jest jego rola... ale to tylko moje odczucie.