UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

A ja jestem zadnia że pracownikom schroniska zależy na losie ich podopiecznych. sama adoptowałam moja kochaną bokserkę ze schroniska i pomimo kłopotów jakie mi sprawiała nie oddałabym jej za nic w świecie, dziękuje Pani kierownik za wsparcie którego udzieliła żeby wyprowadzić moja psicę na prostą. Do tego trzeba dobrej woli obu stron

melita