UWAGA!

[X]

Komentuj korzystając ze swojego nicka. W tym celu Zaloguj się kontem portElu lub Facebooka
lub zarejestruj konto na portElu.
Anuluj

Ludzie opamiętajcie się. Wy mi lepiej powiedźcie czy jak najem się żołędzi nie rozboli mnie brzuch ?. Czy to prawda, że kasztany te z parku Kajki można jeść po upieczeniu ?. Bo mój kolega z wojska twierdzi, że tak. Tylko stopniowo i tylko z rana. W moim wieku już się jest chyba impotentem i pacyfistą, więc siedzę w domu. Nie boję się napadu ani mi w głowie na starość bawić się w Rambo. Myślę jak przeżyć zimę, a wy bawcie się sami. Przepracowałem w życiu w jednym zakładzie 35 lat mam 1230 zł emerytury. Nogi mam lepsze jak Wszoła, a jak się uwezmę prześcignę nawet tramwaj. Teraz kombinuję jak ugotować zupę z kukurydzy, tą co dostałem od kolegi ale nie z wojska, a z bloku, wisiała u niego, jako ozdoba chyba jeszcze od jego rozwodu z tą cholerą Kaśką jego byłą. Wziąłem ją bo była tam wpleciona papryczka, czosnek i jeszcze coś. Ale nie wiem co, bo cholerstwo całe zakurzone. Mam w sobie jeszcze trochę animuszu, i razem z kolegą jak tylko zaczną dobrzy ludzie dokarmiać kaczki, na kanale to zawsze jakiś stary bocheneczek chlebka kaczce się wyrwie. Od kaczek trzymamy się z daleka nie że gryzą, ale noszą kaczą grypę. Dlatego nie przyjdziemy tam gdzie nas zapraszacie i nie będziemy z wami trenować. Zima kochani tuż, tuż, a jeść się chce. To nie prawda, że stary człowiek już nie może, może ja zrobiłem się taki żarty, że słonia bym zżarł. A wy na tym zdjęciu to też wyglądacie lichutko. Oj lichutko.

cz