UWAGA!
[X]lub zarejestruj konto na portElu.
Nie jestem specjalistą. Lecz pamiętam mecze z zeszłego sezonu gdy w 10 minucie drugiej połowy dziewczyny już nie miały sił. A nie jeden raz wychodziły na boisko zdając sobie sprawę, że mecz jest przegrany. Teraz to zupełnie inna drużyna. W zeszłym roku pamiętam jakie cięgi dostał start od Politechniki. Teraz sytuacja się odwróciła. Dziewczyny na każdym meczu (nawet tym już wygranym) cisną do samego końca. Fakt popełniły sporo błędów z Tczewem. Ale błędów nie popełnia ten co nic nie robi. Zwróćmy uwagę, ze wreszcie ruszyła Aleksandrowicz i uruchomione zostały skrzydła, choć tu jeszcze można więcej oczekiwać. Po tej drużynie widać wiarę i to, że bardzo chcą wygrywać. To, ze Tczew jest beniaminkiem to nic nie znaczy, wszystkie drużyny miały problemy z tą (dobrą!) drużyną. One jeszcze moga sporo namieszać.
P. T.